19-20 czerwca 2018 r. - Wycieczka do Bochni i Oświęcimia
Dodane przez bbosek dnia 2018-06-20 00:00
19 i 20 czerwca 2018 roku młodzież klas VI, VII, II i III gimnazjum pod opieką Panów: Konrada Podolskiego, i Pawła Bary oraz Pani Ewy Lew wzięła udział w wycieczce do Ciężkowic, Dębna, Nowego Wiśnicza, Bochni i Muzeum Auschwitz w Oświęcimiu. Była to doskonała lekcja przyrody i historii. W Ciężkowicach uczniowie mieli okazję nie tylko zaobserwować wiele ciekawych form skalnych, poznać nietoperza Podkowca Małego, zasady zachowania się w rezerwacie przyrody ale i poznać związki tego miejsca z wielką postacią historii naszej ojczyzny Janem Ignacym Paderewskim na zasadzie zabawy zwanej questingiem. W Dębnie uczniowie przeszli szlakiem legend związanych z tym miejscem w trakcie spaceru po Ciężkowicach, gdzie dowiedzieli się między innymi dlaczego wokół takich miejsc nie wolno budować nowych budynków, jaki los spotykał córki szlachciców, które popełniły mezalians na czym polegają doroczne turnieje rycerskie o Złoty warkocz Tarówny, zobaczyli kaplicę grobową, poznali trasę starego traktu oraz zwiedzili niezniszczony zamek z ciekawie wyposażonymi wnętrzami. Nowy Wiśnicz przywitał naszych uczniów lekcją historii siedziby magnackiej – zamku obronnego, po czym uczniowie wzięli udział w niezwykłej lekcji alchemii średniowiecznej prowadzonej przez doświadczonego mnicha, gdzie między innymi dowiedzieli się jak alchemicy poszukiwali kamienia filozoficznego, odkrywali niewidzialne pismo i tworzyli własne perfumy. Na zakończenie wszystkich zamieniono w nietoperze, które miały okazję zwiedzić nieznane średniowieczne zakamarki zamku i miasteczka, zobaczyć jak wyglądają one z perspektywy nocnego nieba oraz obejrzeć z tej niezwykłej perspektywy życie średniowiecznych mieszkańców Nowego Wiśnicza.Ostatnim punktem dnia był zjazd do kopalni Bochnia gdzie w warunkach pięciogwiazdkowego hotelu uczniowie spędzili noc. Zanim jednak udali się na spoczynek, poznali historię kopalni soli i pracę górników, najodważniejsi zjeżdżali na kopalnianej zjeżdżalni a następnie, najwytrwalsi korzystali z dyskoteki i ogromnego boiska sportowego. Rankiem, odświeżeni snem udaliśmy się do Muzeum Zagłady Auschwitz. Niezwykłe było rzeczywiste zetknięcie się z tą straszliwą tragedią w realiach cmentarza ponad miliona zamęczonych ludzi – pozwoliło ono z innej perspektywy ocenić uczniom jak ocenić śmierć, tak płytko i lekceważąco traktowaną i promowaną w dzisiejszym świecie jako dobra zabawa gier internetowych i filmów. Podsumowując chciałabym podziękować wszystkim uczniom za godne zachowanie – zostali oni pochwaleni przez wszystkich przewodników – i dyscyplinę, która pozwoliła bardzo sprawnie zrealizować cały program wycieczki. Tekst opracowała Ewa Lew.